Nie jest to pierwszy wpis Donalda Trumpa dotyczący eskalacji uderzeń na Iran. Choć skala ataków USA jeszcze się nie zwiększyła, to tym razem widać, że prezydent USA wypowiada się w coraz mocniejszych słowach - pada nawet przekleństwo i wyzwisko.
"We wtorek w Iranie będzie to jednocześnie Dzień Elektrowni i Dzień Mostu. Nie będzie nic podobnego!!! Otwórzcie tę pie*****ną cieśninę, szalone bękarty, albo będziecie żyć w piekle - ZOBACZYCIE! Chwała Allahowi" - napisał Trump na swojej platformie Truth Social.
W rozmowie z dziennikiem "Wall Street Journal" doprecyzował termin: "Jeśli nie zrobią czegoś do wtorku wieczorem, nie zostaną im żadne elektrownie ani żadne mosty".
Później w serwisie Truth Social zamieścił kolejny wpis, w którym podał nawet godzinę nowego ultimatum: "Wtorek, godzina 20 czasu wschodnioamerykańskiego!" (2 w nocy z wtorku na środę w Polsce).
Wcześniej, w niedzielnej rozmowie ze stacją Fox News, Trump przekazał, że porozumienie z Iranem może zostać osiągnięte już do poniedziałku, a rozmowy są w toku.
Iran i Trump straszą "piekłem"
W sobotę dowództwo irańskich sił zbrojnych ostrzegło, że dalsza eskalacja wojny przez USA i Izrael zamieni cały region w piekło. Rzecznik irańskiego dowództwa oświadczył, że "iluzja pokonania Islamskiej Republiki Iranu zamieniła się w bagno, w którym się pogrążycie".
Wcześniej prezydent USA Donald Trump zapowiedział, że Iran ma jeszcze 48 godzin na zawarcie porozumienia albo otwarcie cieśniny Ormuz. Też straszył "piekłem".
Trump podnosi stawkę w sprawie NATO. Groźba czy dobrze rozegrana gra?
"Pamiętacie, jak dałem Iranowi dziesięć dni na ZAWARCIE POROZUMIENIA albo OTWARCIE CIEŚNINY ORMUZ? Czas ucieka - 48 godzin, zanim zapanuje tam piekło. BOGU niech będzie chwała! Prezydent DONALD J. TRUMP" - napisał Trump w sobotę na Truth Social. Wspomniane ultimatum Trumpa miało upłynąć w poniedziałek o godzinie 20 czasu wschodnioamerykańskiego (godz. 2 w nocy we wtorek w Polsce).
Trump groził już wcześniej eskalacją ataków na Iran, jeśli ten nie otworzy ponownie Ormuzu, ale wycofywał się, przekonując, że Teheran jest otwarty na dyplomatyczne rozwiązanie konfliktu - podkreślił "Wall Street Journal". Teheran w piątek odrzucił ofertę Waszyngtonu w sprawie porozumienia.
"Czerwone linie", których nie przekroczyli Amerykanie
Konflikt na Bliskim Wschodzie
Trump już kilka razy przesuwał terminy eskalacji. 21 marca zagroził zniszczeniem irańskich elektrowni, jeżeli Teheran w ciągu 48 godzin nie odblokuje cieśniny Ormuz. 23 marca wydłużył to ultimatum do pięciu dni, a następnie do dziesięciu.
Konflikt na Bliskim Wschodzie trwa już ponad miesiąc. Iran na izraelsko-amerykańskie naloty odpowiedział atakami odwetowymi na państwa Zatoki Perskiej, a także blokadą ważnego szlaku handlu ropą w cieśninie Ormuz, co doprowadziło do gwałtownych wzrostów cen na globalnych rynkach energii.
"Czekali na ten moment latami", "niesamowite napięcie na Ziemi"WYDANIE SPECJALNE
Redagowała Milena Zawiślińska
Źródło: tvn24.pl, PAP
Źródło zdjęcia głównego: PAP/EPA/ALLISON ROBBERT / POOL