Tankowce z LNG płyną w kierunku cieśniny. Możliwy precedens w dostawach gazu

Biznes | Źródło: tvn24

Według systemów śledzenia statków, jednostki Al Daayen oraz Rasheeda, które pod koniec lutego załadowały surowiec w katarskim terminalu, płyną na wschód w kierunku ujścia cieśniny w pobliżu Omanu. Dotychczas tankowce pozostawały unieruchomione w Zatoce Perskiej z powodu niemal całkowitego zamknięcia cieśniny Ormuz przez Iran.

"Gdy gaz drożeje, rachunek bardzo szybko trafia do rolnictwa"

Blokada kluczowego szlaku

Dane wskazują, że Al Daayen kieruje się do Chin - największego odbiorcy LNG z Kataru. Porty docelowe nie są jednak ostateczne, a jednostki mogą w każdej chwili zmienić kurs. Jak dotąd, od rozpoczęcia amerykańsko-izraelskich ataków na Iran pod koniec lutego, przez cieśninę Ormuz nie przepłynął żaden załadowany tankowiec LNG.

Wystąpienie USA z NATO "poważnie zmieniłoby świat"

Blokada tego kluczowego szlaku wodnego odcięła rynki światowe od surowców energetycznych, zakłócając około jednej piątej globalnych dostaw LNG. W miniony weekend przez cieśninę przepłynął co prawda jeden tankowiec, jednak najprawdopodobniej nie posiadał on ładunku.

Z danych firmy Kpler, na które powołuje się Bloomberg, wynika, że w ciągu ostatnich tygodni Katar dostarczył do Kuwejtu dwie partie LNG. Dostawy te pochodziły jednak ze zbiorników magazynowych i nie wymagały przepłynięcia przez cieśninę Ormuz.

Ogromne straty Kataru

Monitorowanie ruchu jednostek w Zatoce Perskiej jest utrudnione ze względu na zakłócenia sygnałów elektronicznych oraz celowe wyłączanie transponderów przez załogi przepływające przez strefy zagrożenia. Według bazy Equasis, operatorem statku Al Daayen jest firma Seapeak, a właścicielem Rasheeda firma Nakilat.

Geopolityczny wstrząs tysiące kilometrów stąd. "Branża już odczuwa skutki"

Udrożnienie ruchu przez cieśninę Ormuz jest bardzo ważne dla Kataru, który w zeszłym roku odpowiadał za niemal 20 proc. światowych dostaw LNG. Jego główny terminal w Ras Laffan - będący równocześnie największym na świecie zakładem eksportowym LNG - pozostaje zamknięty od czasu irańskich ataków ponad miesiąc temu.

Geopolityczny wstrząs tysiące kilometrów stąd. "Branża już odczuwa skutki"

Od momentu rozpoczęcia nalotów USA i Izraela 28 lutego, Iran blokuje ruch tranzytowy na tym szlaku, zezwalając na rejsy wyłącznie własnym jednostkom lub statkom zatwierdzonym przez Teheran. Do tej pory żadna jednostka powiązana z Katarem nie pokonała cieśniny. Jednak w ostatnich dniach Iran zaczął dopuszczać do ruchu statki z krajów postrzeganych jako bliskie Stanom Zjednoczonym, w tym z Francji oraz Japonii.

"Czekali na ten moment latami", "niesamowite napięcie na Ziemi"WYDANIE SPECJALNE

Źródło: Bloomberg

Źródło zdjęcia głównego: Nhoi Arunee / Shutterstock